News O firmie Nasze samochody Sklep Serwis Wynajem Zespół Media Kontakt



Kluza z Xpoint wygrywa deszczową rundę GSMP w Korczynie                   2010-05-04



Firma Xpoint gratuluje Waldemarowi Kluzie doskonałych wyników w swoim debiucie w GSMP podczas Wyścigu w Korczynie.

Waldemar Kluza "- Takiego debiutu nawet nie mogłem sobie wymarzyć! Pierwszy start w GSMP i wygrana w drugiej rundzie! W sobotniej eliminacji zajęliśmy 3 miejsce w grupie Open i 5 w klasyfikacji generalnej, co i tak było już wspaniałym sukcesem naszego małego teamu, ale to co stało się podczas niedzielnej ulewy, przekroczyło nasze najśmielsze oczekiwania!

Po pierwszym podjeździe wyścigowym zajmowaliśmy doskonałe 4 miejsce w klasyfikacji generalnej a od miejsca 2 dzieliło nas 56 setnych sekundy! O miejscu pierwszym nikt nawet nie myślał. Mariusz Stec był poza wszelkim zasięgiem. Gratulacje za rekord trasy i wygranie pierwszej eliminacji! Nasz samochód nie jest jeszcze w pełnej specyfikacji, ma seryjną skrzynie biegów, hamulce i sprzęgło co nie pozwala w pełni wykorzystać jego potencjału. Tylko deszcz mógł pomóc nam wygrać z prawdziwymi potworami grupy Open. I stało się! Przed startem ostatnich załóg do drugiego podjazdu rozpętała się potężna ulewa i gradobicie. Doświadczenia zdobyte podczas amatorskiego ścigania na torze w Kielcach na deszczowych oponach przydało się jak nigdy!

Na mecie nie przypuszczałem nawet, że wynik pozwoli na wygraną! Dopiero smsy od przyjaciół uświadomiły mi że zwyciężyłem w drugiej eliminacji GSMP!

Dziękuje wszystkim, którzy pomogli mi osiągnąć ten sukces! Mojej rodzinie za wyrozumiałość i wiarę we mnie, wszystkim kibicom licznie zgromadzonym na trasie i tym przed komputerami, całemu Teamowi, mechanikom i moim przyjaciołom za pomoc, rady i słowa otuchy. Przede wszystkim pragnę podziękować moim sponsorom PROFI AUTO, AUTO CZĘŚCI VALDI, BIZNES PARK WIELICKA, SALON VENA, AUTO-CENTER, XPOINT, bez których nie pojawiłbym się na wyścigowych trasach."

     
   
     

Xpoint z Pawłem Dytko rozpoczęli RSMP 2010                   2010-04-30



Xpoint współpracowało ponownie z Pawłem Dytko, pilotowanym przez Michała Kuśnierza podczas pierwszej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2010. Załoga po problemach na trzecim odcinku specjalnym dotarła do mety na 12 miejscu w klasyfikacji.

Paweł Dytko "- Wystartowaliśmy bardzo dobrze, ale już na trzecim odcinku pierwszego etapu po dość mocnym dobiciu okazało się, że mamy zbyt miękkie zawieszenie. Amortyzator dobił do końca i wyskoczył przekaźnik pompy paliwa unieruchamiając nas na oesie.

Zanim zlokalizowaliśmy usterkę uciekły nam 4 minuty, na szczęście pojechaliśmy dalej. Ten pech podciął nam skrzydła ale drugiego dnia wróciliśmy do walki. Tempo było niezłe, choć o wygraniu grupy N nie było mowy. Kajtek był poza jakimkolwiek zasięgiem, za to walka o drugie miejsce była otwarta. Tu walczyliśmy do końca z Łukaszem Habajem, Sebastianem Fryczem i Kamilem Butrukiem. Tym razem pech dopadł konkurencję, bo i Łukasz i Sebastian mieli problemy. Gdy myśleliśmy, że już wszystko jest poukładane organizatorzy dopisali nam 10 sekund kary za otarcie szykany i w sumie skończyliśmy dzień na trzecim miejscu w grupie N i siódmym w generalce.

Żal mi tegorocznego Elmotu. Rajd nie ułożył się po naszej myśli. Zdając sobie sprawę z tego, że w tym sezonie opuszczę kilka eliminacji szutrowych ważny dla mnie jest każdy punkt. Ze Świdnicy niestety nie wywieźliśmy tylu punktów ile chcieliśmy i to nam trochę pokrzyżowało plany. Teraz przed nami ponad dwumiesięczna przerwa, bo pojedziemy dopiero Rajd Bohemii. Nie wykluczam jednak startu w jakimś wyścigu górskim w ramach treningu. Współpraca z Michałem układa się bardzo dobrze i poza usterką z trzeciego odcinka nie mieliśmy żadnych problemów technicznych. Musimy wprowadzić jedynie delikatne korekty w ustawieniu zawieszenia. Teraz skupiamy się na przygotowaniu auta dla Stefana Karnabala, który już za dwa tygodnie wystartuje nim w kolejnym rajdzie. Na koniec podziękowania dla sponsorów – PHU TANK, POL-KRUSZ oraz Urzędu Miejskiego w Nysie i Urzędu Marszałkowskiego w Opolu."

Źródło: dytko.pl

     
   
     

Załoga Dytko / Kuśnierz i Xpoint w rajdzie BP Lavanttal                   2010-04-21



Firma Xpoint miała przyjemność wraz z Pawłem Dytko uczestniczyć w BP Ultimate - rajdowej rundzie Mistrzostw Austrii.

Paweł Dytko "- Tak się złożyło, że drugiego dnia rajdu mieliśmy problemy ze skrzynią biegów. Chwilę później dowiedzieliśmy się o tragedii w Polsce. Skrzynię pewnie udałoby się reanimować, ale straciliśmy zapał do jazdy i postanowiliśmy się wycofać.

Co do rywalizacji to były trudne odcinki, całkiem inne niż u nas w kraju. Nie spodziewaliśmy się, że tak mocno będziemy na tej obcej ziemii przegrywać. W Austrii jest trochę inna specyfika rozgrywania rajdu. Trochę mnie zdziwiło, że nie ma tam limitu przejazdów przez odcinki podczas zapoznania.

Zaskoczyło mnie również, że oni tak szybko jadą na tych trasach. To były Mistrzostwa Austrii oraz Słowenii i Słoweńcy niestety także mocno przegrywali. Widać, że znajomość tras była istotna.

Przyjechałem tam i byłem odrobinę rozczarowany. Ale każdy kilometr jest ważny, tym bardziej że miałem tak długą przerwę. Pomimo słabych wyników jesteśmy zadowoleni ze startu. Wraz z testami zrobiliśmy ponad sto kilometrów oesowych. To był dobry trening. Gdybym jednak teraz miał do wyboru Valasskę, a ten rajd, to wybrałbym jednak Valasskę."

Źródło: dytko.pl

     
   
     

Podsumowanie występu Mancina i Xpoint.pl w Barbórce                   2009-12-10



47. edycja Rajdu Barbórki przeszła już do historii. Impreza przebiegała przy pochmurnej pogodzie i zimowych temperaturach, na szczęście emocji i wrażeń na trasie najbardziej prestiżowego polskiego rajdu nie brakowało. Zacięta rywalizacja trwała od pierwszego odcinka specjalnego, a jej kulminacją było Kryterium Asów ulicy Karowej. Barbórka udowodniła ponownie, że krótkie i techniczne odcinki specjalne nie wybaczają nawet najmniejszych błędów.

Niestety w licznej grupie pechowców znalazł się także Andi Mancin, którego pilotował dziennikarz TVN Turbo, Łukasz Byśkiniewicz. Andi notował dobre czasy plasując się w środku drugiej dziesiątki. Bielski kierowca przekreślił jednak swoje szanse podczas drugiego przejazdu odcinka Żerań. Solidne uderzenie zniszczyło felgę i załoga zanotowała prawie 16 minutowe spóźnienie.

To definitywnie pogrzebało nadzieje Andiego Mancina na zakwalifikowanie się do występu na ulicy Karowej. Załoga Mancin / Byśkiniewicz nie złożyła jednak broni i cieszyła kibiców widowiskowym przejazdem Bemowa.

Andi Mancin: "Niestety nie udało nam się wypełnić wcześniejszego planu i wystąpić na Karowej. Popełniłem błąd i ponieśliśmy tego konsekwencje. Wielka szkoda, ale cóż stało się. Obaj z Łukaszem wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo trudne zadanie i walka z mocną stawką w bardzo mocnych samochodach. Atmosfera na rajdzie była świetna i bardzo się cieszę, że mogłem tutaj ponownie wystartować. Dziękuje serdecznie wszystkim, którzy mi pomogli i wspierali to przedsięwzięcie.

Xpoint.pl: "Przed startem mieliśmy okazję przekonać się ile Andiemu dały starty w cyklu Rally America i jak wpłynęło to na jego styl jazdy. Naprawdę byliśmy pozytywne zaskoczeni i wszyscy byliśmy pewnie, że uda nam się wystartować na Karowej. Niestety pech prześladował Andiego - najpierw kapeć, potem urwana felga - to wszystko przekreśliło nasze i jego nadzieje."

     
   
     

Xpoint.pl razem z Andim na Barbórce Warszawskiej                   2009-12-03



W rajdzie Barbórki Warszawskiej który odbędzie się 5 listopada wystartuje załoga Andi Mancin / Łukasz Byśkiniewicz w Lancerze Evo IX przygotowanym oraz serwisowanym przez Xpoint.pl. Mamy nadzieję na dobry wynik i znakomitą zabawę.

     
   
     
Następna wiadomość Poprzednia wiadomość